Video on Demand

…czyli w skrócie VoD. A po polsku „na żądanie”. Pierwsze próby nadawania filmów na domowych komputerach drogą podjęto w 1994 roku w Wielkiej Brytanii i chociaż obraz dotarł skutecznie do 250 domów projekt po dwóch latach upadł z braku materiałów do wyświetlania. Kolejna firma zajęła się tym pomysłem w 1998 roku, w trzy lata zdobywając 15 tysięcy abonentów. Od tego czasu VoD rozwinęło się w wielu różnych formach, od darmowych do płatnych, od nadawania filmów po powtórki programów telewizyjnych.

Pierwszy polski serwis (Iplex.pl) ruszył w 2008 roku, starając się przenieść model kinowy do Internetu. Okazało się, że użytkownicy nie chcą korzystać ze sztywnego repertuaru, doceniają elastyczność charakterystyczną dla sieci. Problem stanowiło pozyskanie praw do wyświetlania filmów w Internecie, dystrybutorzy nie byli z początku skłonni do współpracy. W końcu przekonali się do tego pomysłu tak bardzo, że wprowadzono Filmowy Festiwal Przedpremier Vivarto – widzowie mieli okazję obejrzeć produkcje w sieci wcześniej niż w salach kinowych.

Jak płatna zawartość może konkurować z obiegiem darmowych plików? Według francuskiej rady do walki z piractwem internetowym (HADOPI) po zamknięciu serwisu Megaupload o średnio 26% wzrosła liczba oglądanych w sieci darmowych serwisów telewizyjnych oraz płatnych VOD. Być może była to tylko chwilowa reakcja, zanim udostępniający darmowe pliki użytkownicy nie przenieśli się na inne serwery, być może ludzie przestraszyli się sankcji prawnych za piractwo. Nie zmienia to faktu, że wielu internautów jest skłonnych płacić za kulturę w sieci (między innymi zakładając konta premium na stronach udostępniających streaming filmów) nawet jeżeli korzystają z nieoficjalnych kanałów dystrybucji filmów.

Konieczną opcją (żeby zdobyć widzów) jest wprowadzenie reklam przed, a czasem też w trakcie wyświetlania danego materiału. Wtedy płacą tylko reklamodawcy. Jest to sposób na przekonanie do swojego serwisu większej liczby odbiorców, ponieważ z materiałów płatnych tylko korzysta 1/10 internautów, ale też się do nich nie ograniczając.


źródło: interaktywnie.com

Teraz opcję VoD wprowadza Vimeo (tylko dla użytkowników PRO). Twórca filmu, oprócz ustalenia ceny, decyduje o tym jak długo plik będzie dostępny dla płacącego w streamingu (od 24h do roku), czy możliwe będzie ściągnięcie pliku na dysk, oraz czy ograniczy grupę odbiorców do konkretnych krajów. Pomimo 10% zysków przejmowanych przez Vimeo, na tę opcję niektórzy już się zdecydowali (na razie ceny wahają się pomiędzy 5 a 9 dolarami).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: